Luty 2020

Historie oparte na faktach

O kościołach w ostatnich czasach mówi się bardzo dużo. Raz w świetle niekorzystnym, innym razem zwraca się na wiele pozytywnych aspektów. Chrześcijaństwo jest tematem o którym zawsze będzie mówiło się bardzo dużo. Trzeba przyznać, że jest to również motyw powszechnie wykorzystywany w wielu książkach. Czasem są to opowiadania fikcyjne, a czasem oparte na faktach. Taką opowieść na faktach stworzył Maciej Siembieda. Jeżeli ktoś interesuje się taką tematyką, to koniecznie powinien zajrzeć do książki pt. “Wotum“.

Zamach na katolicki skarb

9 grudnia 2012 roku dochodzi do zamachu na jeden z najcenniejszych skarbów w Polsce. Chodzi o obraz Matki Boskiej Częstochowskiej znajdujący się na Jasnej Górze, który otoczony jest wielkim kultem nie tylko przez naszych rodaków. Aby obejrzeć i pokłonić się przed tym czcigodnym wizerunkiem do Częstochowy zmierza wielu turystów z różnych miast oraz z innych krajów. Wszyscy doskonale wiemy, że temu obrazowi przypisywane są najróżniejsze cuda. Przed całkowitym zniszczeniem obraz uchroniła tylko i wyłącznie kuloodporna szyba, która znajdowała się przed obrazem. Kto mógł dopuścić się tak haniebnego czynu? Definitor Zakonu Paulinów uważa, że osobami winnymi za ten zamach jest sekta, która związana jest z największą tajemnicą ery króla Jana Kazimierza. Czy to prawda? Nie wiadomo. Jednak o pomoc poproszony zostaje Jakub Kania, który jest detektywem IPN. Przed detektywem stoi niełatwe zadanie. Jednak nie będzie on się poddawał. Nawet wtedy, kiedy będzie czekała go podróż do Paryża do opactwa Saint-Germain-des-Prés.

Kościół ponad wszystkim

Tropy jakie odnalazł w Paryżu Kania prowadzą go na nowo do Polski. Tym razem detektyw udaje się do małej wioski na Opolszczyźnie, gdzie podobno do dzisiaj znajduje się kopia obrazy Matki Boskiej Częstochowskiej. Jednak czy to prawda? A może kopia okaże się jednak oryginalnym obrazem? Detektyw natrafia na tropy różnych osób. W tym również na ślad bogatego milionera, który zamierza wykorzystać kult Matki Boskiej Częstochowskiej do swoich celów. Okazuje się również, że swoim śledztwem Kania nadepnął na “odcisk” osobom wysoko postawionym w kościele. Ktoś nie chce dopuścić do tego, żeby pewne tajemnice wyszły na jaw. Czy detektywowi coś grozi? Czy głęboko skrywane tajemnice wyjdą na jaw? Wędrując po kartach książki “Wotum” Macieja Siembiedy mamy do czynienia z czymś tak wspaniałym, że wydaje się to aż nienaturalne. To wspaniale skomponowana pozycja, która zagłębi nas w tajemnice kościoła, które wydawać nam się mogą przerażające, mistyczne, sensacyjne, zatrważające.

Book obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com

Trup w bibliotece

Są tacy autorzy, którzy znani są ze swojego mistrzowskiego rzemiosła i niepoprawnego humoru. Ich styl pisania jest na tyle charakterystyczny, że bardzo ciężko odróżnić go od czegoś innego. Książki takich ludzi czyta się z wielką przyjemnością. Trzeba przyznać, że na kolejne pozycje czeka się z jeszcze większym utęsknieniem. Do takich autorów śmiało można zaliczyć Olgę Rudnicką, która znana jest z tego, że tworzy naprawdę wspaniałe dzieła. W 2020 roku na rynku ukazała się jej kolejna książka “Oddaj albo giń!“.

Życie bibliotekarki

Olga Rudnicka w swoim dorobku ma takie książki, jak “Natalii 5”, “Cichy wielbiciel”, “Były sobie świnki trzy”, które spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem wśród czytelników. Teraz czas na jej najnowszą powieść, która zachwyci nas na pewno wątkiem kryminalnym. Jednak na pewno ucieszymy się również z nutki zabawnego humoru, który sprawi, że książka okaże się jeszcze bardziej przyjemną lekturą. Oto Matylda Dominiczak. Kobieta 32 lata i można powiedzieć, że ma jeszcze całe życie przed sobą. Od wielu lat ma jednego i tego samego męża Romana i 10 letnią córkę, którą kocha ponad życie. Kobieta jednak zauważa ostatnimi czasy, że jej życie staje się coraz bardziej nudne. Jej małżeństwo powiewa wielką nudą. Na dodatek praca w bibliotece nie wnosi nic ciekawego do jej życia. Kocha pracę wśród książek, jednak na żadne fantastyczne historie nie może tu liczyć. Na dodatek jej szef okazuje jej jawną niechęć. Jej szef nie toleruje nawet zakładek jakie kobieta specjalnie wymyśliła dla czytelników. Hasło “Oddaj albo giń!” znajdujące się na zakładkach ma zachęcać do tego, aby wszyscy na czas oddawali książki do biblioteki.

Trup w bibliotece

Już niedługo okaże się jednak, ze te niewinnie wyglądające zakładki staną się dowodem w sprawie o morderstwo. Po weekendzie Matylda przychodzi do pracy i w bibliotece znajduje trupa. Jest tym bardziej zszokowana, ponieważ morderca napadł również na jej szef. Zamiast jednego trupa mogły być dwa ciała. Jednak szef ocalał mocno pobity. Okazuje się, że głównym podejrzanym staje się sama Matylda a jej zakładki mają świadczyć przeciwko niej. Zamordowany to człowiek, który systematycznie nie oddawał książek na czas. Matylda jest zszokowana. Jednak nie zamierza na nic czekać. Sama postanawia oczyścić się za zarzutów pomimo jawnych sprzeciwów policji. Czy bibliotekarka, która marzyła o działaniu będzie miała okazję do tego, aby się wykazać? “Oddaj albo giń!” Olgi Rudnickiej to jedna z najlepszych powieści jakie można zakupić w ostatnich czasach. Zagadki kryminalne, trup pomiędzy książkami i wspaniały humor to najlepszy przepis na sukces.

Book obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com

Opowiadania o życiu

Chyba żyjemy w takich czasach, że nikt nie ma czasu na to, aby snuć rozważania na temat życia. To czym życie jest, jak jest skonstruowane i właściwie na czym ono polega. Wszystko jest tak ułożone, żyjemy w takim biegu, że nie mamy czasu na takie myśli. Czasem jednak takie rozważania mogłyby wyjść nam na dobre. Dzięki temu być może bardziej byśmy dostrzegli to co mamy dookoła siebie. Warto się nad tym zatrzymać. W takich rozważaniach może pomóc nam bardzo cenna książka, która już od jakiegoś czasu dostępna jest na rynku – “Prawiek i inne czasy“. Napisała ją Olga Tokarczuk (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/prawiek-i-inne-czasy-olga-tokarczuk).

Codzienność i rzeczywistość

Polska noblistka Olga Tokarczuk nie pisze lekki, pretensjonalnych książek. Ona pisze książki, które mają za zadanie trafić do najgłębszych pokładów duszy ludzkiej. W jej książkach jest zawsze drugie dno, które zmusza do zastanowienia się nad ludzkim losem. Takie myśli są nam czasem potrzebne. czas Z wykształcenia Tokarczuk jest absolwentką Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowała nawet przez jakiś w swoim zawodzie. Kiedy jednak przyszły sukcesy na rynku literackim porzuciła pracę, aby w całości oddać się pisaniu. Jej miłość do takich regionów, jak Nowa Ruda, Krajanowo widać w jej powieściach. Bardzo ważne dla tej wielokrotnej nagradzanej autorki jest pejzaż i kultura. W książce pt.”Prawiek i inne czasy” bardzo mocno to widać. O czym opowiada nam ta książka? O życiu. O codzienności i rzeczywistości, która jest tak naprawdę ponad czasowa. W książce przenosimy się do malutkiej miejscowości o nazwie Prawiek. Autorka wzorowała się mieszczącej się na Kielecczyźnie wsi Zagrody. To tam w dzieciństwie spędzała bardzo dużo czasu. Jednak Tokarczuk zastrzega sobie, że żaden z bohaterów występujących w książce nie ma odwzorowania w rzeczywistości.

Czas i przemijanie

Na kartach swojej powieści Tokarczuk prezentuje kilka pokoleń, którym przyszło zmagać się z życiem w burzliwych latach XX wieku. Nie był to łatwy czas. Jednak wszyscy bohaterowie zebrani w książce jakoś dawali sobie radę. Czasem samodzielnie, czasem przy wsparciu innych osób. W swojej książce autorka chce pokazać czytelnikom, że każdy z nich walczy o swoje szczęście i przyszłość – o coś co dla każdego z nas jest bardzo ważne. Całość podzielona jest na co małych rozdziałów. Wydawać by się mogło, że jest to dużo. Jednak tak naprawdę nie jest tak. Powieść można przeczytać szybko. Jednak jeżeli ktoś nie zauważy ukrytego sensu, to znaczy, że nie czytał uważnie. Powieść napisana kilka lat temu doskonale odnajduje się w dzisiejszej rzeczywistości, jak również będzie odnajdywać się w przyszłości.

Book obraz autorstwa Racool_studio – www.freepik.com